niedziela, 19 października 2014

To jest to!

Po raz kolejny przychodzę do Was ze smakowitą i zdrową recenzją. Po tych pierwszych słowach kilka osób już może wiedzieć o czym będzie dzisiejsza recenzja.

Soki!

Uwielbiane przeze mnie i moją rodzinę soki z Gospodarstwa Sadowniczego MB, czyli niezrównany "Smaczek z Doliny Radomki" :)



Miałem już okazję spróbować...

No dobrze, będąc szczerym to ich nie próbuję... Ja je pochłaniam!  Rano do śniadania szklaneczka soku, do pracy biorę w specjalnej butelce 300 ml, wracając do domu przed obiadem na lepsze trawienie szklaneczka, do obiadu jedna i zanim sobie spokojnie zasnę to minimum 2 jeszcze zdążę wypić :) Sok po otwarciu może leżeć sobie spokojnie nawet przez 3 tygodnie i nic mu się nie stanie. Niestety nie jestem w stanie tego sprawdzić. Nikt kto spróbował "Smaczku z Doliny Radomki" tego nie sprawdzi bo... naprawdę szkoda tak dobrego soku!

Wracając do tego co chciałem napisać. Poznałem już kilka smaków "Smaczku":
- Jabłkowy, który jest klejnotem w koronie Gospodarstwa Sadowniczego MB. Doceniony smak i w dodatku wielokrotnie nagradzany.
- Jabłkowo-marchewkowy, który ma naprawdę świetny smak.
- Jabłko-czarna porzeczka
- Jabłko-czerwona porzeczka
- Truskawka

O ostatnich 3 smakach nie pisałem recenzji, ale moją opinię mogliście przeczytać w lipcu gdy się nimi zachwycałem ;)

Dziś chciałbym przedstawić kolejne dwa smaki! O jednym, już krótko wspomniałem opisując wycieczkę na "Święto Chleba" w radomskim skansenie. Jest to jabłko-aronia. Drugi natomiast odkryliśmy dopiero gdy przyjechaliśmy do Pani Moniki kupić partię soków i jabłek. Dowiedzieliśmy się o istnieniu jeszcze jednego smaku: jabłko-burak!


Na powyższym zdjęciu znajdują się worki soków w dwóch wymienionych smakach. Buraczek to oczywiście też piękniejszy czerwony z lewej strony ;)

"Smaczek z Doliny Radomki" o smaku jabłkowo-aroniowym pierwszy raz próbowałem w ciepły dzień. Był bardzo orzeźwiający i... słodki. Spodziewalibyście się, że takie połączenie może być słodkie? Każdy kto zna smak aronii lub soku z niej wyciśniętego wie, że ma cierpki smak. Natomiast tutaj wymieszana w odpowiednich proporcjach jest słodka (ale nie do przesady, po prostu słodka) i dodaje energii. Gdy piliśmy pierwszy raz to już mieliśmy wracać do domu, ale po soku zrobiliśmy jeszcze jedną rundę zwiedzania :) No i to aronia... Owoc, który świetnie wpływa na nasz układ krążenia i reguluje  pracę serca. Zawarte w niej przeciwutleniacze zapewniają młodość ;) Owoc cudo :) a sok z niego? Najlepiej pod postacią "Smaczku z Doliny Radomki" ;)


Jak zrobić sałatkę z buraków?
Wrzucić granat do BMW!

Nie zajmujemy się jednak sałatką tylko sokami ;) Dlatego sok z buraka uzyskuje się innymi sposobami niż wybuchy.

Jabłkowo-burakowy "Smaczek" nas zaintrygował. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać po takim połączeniu dlatego wzięliśmy jeden worek, żeby spróbować. Zawsze do nieznanego podchodzi się z pewną rezerwą, ale warto poeksperymentować. Gdyby nie ludzka ciekawość to nadal siedzielibyśmy na drzewach drapiąc się w... no w małpę... Dlatego pora na (r)ewolucję smaków!

Jabłkowo-buraczkowy sok składa się w 90% z naturalnie mętnego soku z jabłek (czyli bazą jest jabłkowy "Smaczek") i 10% dodatku soku z buraka. Jak wypada to połączenie? Jakby to ująć... Jest... ciekawe i niezwykłe :) Zakładam, że każdy (albo przynajmniej większość) zna smak buraka. Czy to z surówek, zup czy jakichś innych dań. Nie twierdzę, że wszyscy lubimy ten smak, ale każdy go od razu skojarzy. Burak sam w sobie jest już słodki (ok 9% cukru) ale zmieszany z sokiem jabłkowym... Chwileczkę, muszę spróbować czy nie napiszę głupot... Nie :) Zmieszany z sokiem jabłkowym nie jest cukrową bombą :) Ma bardzo wyraźny smak i jest... Niesamowicie wręcz sycący.

Przyzwyczajony byłem do tego, że do pracy brałem 300 ml soku. Teraz też tyle brałem i... Do domu przynosiłem jeszcze prawie połowę butelki. Był tak sycący, że nie musiałem już ani pić ani jeść w pracy :)

Znacie dobroczynny wpływ buraka na nasz organizm? Już opisuję. Wspomagają układ krwionośny, zapobiegają anemii, regulują ciśnienie krwi, redukują poziom cholesterolu, zawierają dużo kwasu foliowego, są zalecane przy zwalczaniu białaczki i... zwalczają raka... Nie są zalecane dla cukrzyków (właśnie przez wysoką zawartość cukrów), ale to też warzywo na medal :)



Zgadniecie która szklanka zawiera jaki sok? :)
Wystarczy tylko spojrzeć by wiedzieć. Piękny czerwony kolor z prawej to na pewno sok jabłkowo-burakowy.

Podsumowując dzisiejsze rewelacje. Sok jabłkowo-aroniowy świetnie orzeźwia i dodaje energii, za to sok jabłkowo-burakowy syci. Obydwa świetnie smakują i są naprawdę bardzo zdrowe.

Pani Moniko po raz kolejny mogę pogratulować tak świetnych mieszanek smaków i kolorów! Piszę te słowa wypijając właśnie ostatnie dwie szklanki obu soków, więc wiem co mówię (piszę) :)

Moja ocena jest jedna:

Gdybym miał oceniać wszystkie smaki jakie do tej pory spróbowałem to musiałbym dorysować jeszcze kilka gwiazdek :) Naturalne, smaczne i zdrowe soki!

Jeśli nie piliście jeszcze, a możecie mieć ku temu okazję (np. przejeżdżając w pobliżu lub znajdziecie w sklepie) to nie wahajcie się. Nie zawiedziecie się na tych smakach! Ja "Smaczek z Doliny Radomki" wręcz pokochałem :)

9 komentarzy:

  1. Aż ślinka cieknie. Muszę wreszcie spróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym spróbowała tego z buraczkiem:) to chyba jedyne warzywo, które mogę spożywać w każdej postaci :D
    Szkoda, że nie są dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez bym sobie wypil takiego soku jak je zdobyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ma ograniczony zasięg dystrybucji. Gdybyś przejeżdżał w pobliże Radomia lub Przysuchy to wtedy można lekko zboczyć z drogi i kupić u Pani Moniki, albo w kilku sklepach.

      Tutaj jest lista sklepów:
      http://www.soki-naturalne.eu/sokimetne/kontakt/dystrybucja,5,1,0.html

      Usuń
  4. Do Przysuchy to mam blisko:) trzeba pomyśleć o takim soczku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! :D Właśnie w pracy na przerwie piję jabłkowy ;)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)
Jeśli jesteś chętny/na na wymianę adresów to zapraszam do skorzystania z formularza. Na pewno się dogadamy