niedziela, 8 lutego 2015

Ogranicza Cię tylko wyobraźnia!

Witajcie! Jakiś czas temu opisywałem Wam stronę FioletowaKoszulka.pl. Pamiętacie? Jeśli nie, to kliknijcie TUTAJ i dowiedzcie się o niej więcej, oraz poznajcie podstawy stworzenia czegoś dla siebie.

Czego? Oczywiście koszulki. I to nie byle jakiej, tylko właśnie takiej jaką chcecie!

Etap projektowania mojej własnej koszulki mam już za sobą. Kilka dni temu listonosz przyniósł mi już gotowy wyrób. Jak wygląda? Jak zachowuje się przez ten czas nadruk? Jakiej jakości jest koszulka? Zaraz się z tym rozprawimy i zobaczymy co może nam zaproponować sklep FioletowaKoszulka.

1. Czas oczekiwania i przesyłka

Na początek przyjrzyjmy się regulaminowi. Wynika z niego, że zamówienie realizowane jest w ciągu 10 dni roboczych (nie mylić ze zwykłymi 10 dniami). Do tego należy doliczyć czas dostarczenia samej przesyłki, zgodnie z wybraną przez nas opcją. Tych jest kilka:


Jeśli nie mieszkamy blisko sklepu i nie możemy odebrać osobiście koszulki (i przy okazji zaoszczędzić, bo odbiór osobisty jest darmowy) warto zapłacić te kilka groszy więcej i otrzymać zamówienie kurierem. Mamy wtedy i szybko i sprawnie, a co najważniejsze nasza koszulka nie powinna zaginąć w czarnych dziurach sortowni Poczty Polskiej.

Moja koszulka przyszła po kilku dniach poleconą przesyłką priorytetową. T-shirt nie powinien się zniszczyć w czasie swojej podróży ze sklepu do odbiorcy, ale na wszelki wypadek (różne cuda potrafi zrobić Poczta) została wysłana w kopercie bąbelkowej. Sama koszulka oczywiście zapakowana w foliową torebkę dodatkowo zabezpieczającą ją przed wszystkimi innymi czynnikami zewnętrznymi.


Nie chcesz prasować koszulki lub nie masz na to czasu? Nie szkodzi. Po wyjęciu z opakowania jest już gotowa do założenia :) Nie trzeba jej nawet prasować.



Lecz jeśli koniecznie chcemy ją wyprasować to należy pamiętać, żeby omijać miejsca nadruku. Chyba nikt nie chce jednym pociągnięciem żelazka zniszczyć zaprojektowaną przez siebie (często z trudem, jeśli są to wymyślne wzory) koszulkę.

Moja ocena:

Duży wybór opcji dostawy (żeby było więcej to trzeba chyba wprowadzić pieszego kuriera lub pocztę lotniczą, ale po co?) i nawet szybka realizacja zamówienia. Przesyłki zabezpieczone oraz.... Miły i szybki kontakt ze sklepem. To naprawdę ważne przy zakupach internetowych.

2. Koszulka

T-shirt, który trzymam teraz w rękach został wykonany przez, na pewno, dobrze nam wszystkim znaną firmę "Fruit of the Loom". Każdy z nas miał nie jedną koszulkę tego producenta i wie, że są dobrze wykonane.

Przechodząc na stronę sklepu FioletowaKoszulka.pl i wybierając zakładkę ASORTYMENT możemy dowiedzieć się, czego spodziewać się po kupionych koszulkach. Wyszczególnione są tam 4 typy koszulek z krótką ich charakterystyką.

Dowiedziałem się, że moja koszulka to model:

Model: HEAVY
Producent: GILDAN/ SG
Gramatura: 180 G/m2
- 100% bawełna
- Taśma wzmacniająca na ramionach
- Podwójne szwy wykończeniowe
- Brak szwów bocznych

Pierwsze co zwróciło moją uwagę w koszulce jest właśnie brak bocznych szwów. Alleluja! Nie lubię ich. Pół biedy jeśli są tylko same szwy, ale producenci, gdy już szyją boki to dodają tam również niemal encyklopedię zastosowań koszulki, sposobów prania, informacje o materiale, swojej babce, rozmiarze buta i na koniec informacje gdzie została ona wyprodukowana. Jakby ktoś to miał czytać... Gdy taką koszulkę kupię na targu to mogę bez wahania wyciąć to drapiące draństwo. Jednak gdy kupię taką w sklepie gdzie mam na nią 24 miesięczną gwarancję to niestety (licząc się z tym że mogę kiedyś ją zwrócić gdyby ujawniła się waga materiałowa) nic z tym nie zrobię i muszę to znosić przez cały okres użytkowania koszulki.

Jedyne szwy jakie występują znajdują się na rękawkach i na wykończeniu biegnącym po barkach. Nie krępują ruchów i nie obcierają w żaden sposób (o ile nie próbujemy zmieścić się w koszulkę o rozmiar za małą).

Koszulka bardzo dobrze leży na ciele. Kołnierzyk w swoim składzie ma również lycrę dzięki czemu nie doświadczymy niekomfortowego rozciągnięcia koszulki pod szyją.

Moja ocena:

Czytelna informacja na stronie o stosowanym asortymencie pozwala uzmysłowić sobie jakiej jakości (pierwszej!) materiałów się spodziewać.

3. Nadruk

Jestem fanem twórczości sir Terrego Pratchetta i jako nadruk wybrałem grafikę przedstawiającą tytułowy "Świat Dysku", czyli kosmicznego żółwia Wielkiego A'Tuina dźwigającego na skorupie cztery ogromne słonie podtrzymujące Dysk (widoczna jest nawet iglica Cori Celestii, najwyższej góry Dysku stanowiącej siedzibę bóstw).


Mimo, że scena rozgrywa się w kosmosie obraz nie ma idealnie czarnego tła. Tak samo jak kosmos nie jest czarny. Mieni się różnymi odcieniami szarości, żółto-pomarańczowym blaskiem Słońca, czy widoczną w tle mgławicą. Zastanawiałem się jak to będzie wyglądać na czarnej koszulce. Czy nie zostanie wokół grafiki jego ramka graniczna?


Jak widzicie jest widoczna...

Ale tylko przy naświetleniu koszulki lampą błyskową z aparatu. Normalnie nikt nawet nie zauważy gdzie kończy się obrazek, a zaczyna zwykła czerń koszulki.


Spójrzcie na nadruk i porównajcie z wcześniejszym obrazkiem. Mimo, że grafika nie była świetnej jakości (1024 x 768) została oddana bardzo dokładnie. Gdyby obraz miał wyższą rozdzielczość może można byłoby dostrzec tylną płetwę żółwia, ale i tak efekt końcowy jest świetny! Dotykając nadruku nie wyczujemy żadnej grubej prasowanki. Obraz jest gładki i przyjemny w dotyku. Widać, że z czasem nie połamie się i nie pokruszy. Prawdopodobnie wytrze się od noszenia na koszulce jakiejś bluzy, ale zanim to nastąpi mamy niepowtarzalny nadruk.

Moja ocena:

Nawet z obrazu o nie najwyższej rozdzielczości i jakości można uzyskać świetne efekty. Jednak zanim użyjemy takiej grafiki poszukajmy najlepszej możliwej. Jeśli mamy wątpliwości czy dany obraz zostanie dobrze odwzorowany zapytajmy fachowców. KONTAKT jest widoczny na stronie, a oni wcale nie gryzą. Są za to bardzo pomocni i znają się na swojej robocie. Dzięki nim od razu wiedziałem, że obraz nie jest najlepszy, ale efekty i tak są super :)

4. Podsumowanie

Podsumowując cały mój wywód. Jeśli chcemy stworzyć niepowtarzalną koszulkę (lub kupić jedną z kilkudziesięciu dostępnych w sklepie) warto przyjrzeć się bliżej sklepowi FioletowaKoszulka.pl. Dzięki dosyć zaawansowanemu kreatorowi o dużych możliwościach możemy stworzyć efekty jakie nam się zamarzą.

Ode mnie dla sklepu wędruje najwyższa ocena:


Jeśli chcesz mieć naprawdę SWOJĄ WŁASNĄ i niepowtarzalną koszulkę zajrzyj do FioletowejKoszulki.pl. Kreator powinien was urzec swoimi możliwościami, a ceny skuszą na tyle, żeby przynajmniej jeden T-shirt zamówić. Ze swojej strony polecam wszystkim, chcącym wyrazić się przez ubiór.

Masz już swoją koszulkę? Jeśli nie to nie czekaj tylko kliknij w obrazek ;)

2 komentarze:

  1. Lubię sama projektować sobie koszulki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam słabość do tak pięknych grafik :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)
Jeśli jesteś chętny/na na wymianę adresów to zapraszam do skorzystania z formularza. Na pewno się dogadamy