poniedziałek, 17 lutego 2014

Czyszczenie butów z Nikwax


Firmę Nikwax już poznaliście. Zajmują się produkcją świetnych produktów do impregnacji i czyszczenia różnych materiałów. Od derek i plandek przez bawełnę i polar, aż po namioty i skórę.
Z moich poprzednich testów i recenzji mogliśmy się dowiedzieć, że produkty do impregnacji spisują się wyśmienicie.

Ale czy z butami też możemy zdziałać cuda przy pomocy środków od Nikwax? Przekonajmy się...

Jest mi niezmiernie przykro, ale znów zacytuję fragment książki Terrego Pratchetta. Może zachęcę Was do zapoznania się z jego bogatą twórczością, a i przy okazji dzięki temu mam możliwość zacytować fragment, który pasuje do tej recenzji :)

Terry Pratchett "Zbrojni"
 "Weźmy na przykład buty. Vimes zarabiał trzydzieści osiem dolarów miesięcznie, nie licząc dodatków. Porządna para skórzanych butów kosztowała pięćdziesiąt dolarów. Ale para butów, na jaką mógł sobie pozwolić - całkiem przyzwoita na jeden czy dwa sezony, bo potem zupełnie przetarła się tektura, przeciekająca jak demony, to koszt około dziesięciu dolarów. Takie właśnie buty zawsze kupował Vimes i nosił je, aż podeszwy były tak cienkie, że w mgliste noce po kamieniach bruku poznawał, gdzie w Ankh-Morpork się znajduje.
Jednak dobre buty wytrzymywały lata, długie lata. Bogatego stać na wydanie pięćdziesięciu dolarów na parę butów, w których po dziesięciu latach wciąż będzie miał suche nogi. Tymczasem biedak, którego stać tylko na tanie buty, wyda w tym czasie sto dolarów -a nogi i tak stale będzie miał przemoczone.
To właśnie kapitan Vimes nazywał obuwniczą teorią niesprawiedliwości społecznej."

Mam nadzieję, że wydawcy nie będą mnie ciągali po sądach za te cytaty ;)

Ten fragment zacytowałem by móc później napisać właśnie o jakości butów. Nawet najlepsze środki chemiczne i kosmiczna technologia nie spowoduje, że buty za 15 zł z bazaru staną się nieprzemakalną amfibią i będziemy, niczym Jezus, chodzić po wodzie. Jeśli chcemy dobrze chronić nogi musimy czasem wysupłać trochę grosza i kupić, jeśli nie z najwyższej półki (kogo na to stać...), to chociaż ze średniej, ale porządne. Dobrze wykonane i takie, które nie rozpadną się zaraz po przymierzeniu ich na nasze nogi.

Do testów wybrałem dwie pary butów. Tzn ja wybrałem jedną, ale Marika była ciekawa czy i jej się nadadzą do tych zabiegów i pozwoliła mi użyć też swoich. Niestety nie wiem co to były za buty i nie mam możliwości teraz się dowiedzieć. Kupiła w sklepie obuwniczym, więc przyjmę, że jest to średnia półka.

Buty, które wybrałem do testu to obuwie firmy McArthur model W11-M-TL-08-BK. Według zapewnień producenta but zrobiony jest ze skóry naturalnej, więc nada się idealnie. Od 2 tygodni nie były czyszczone i pastowane. Chodziłem po błocie i jakiejś mączce wapiennej (akurat na placu w pracy było trochę rozsypane i siłą rzeczy musiałem przez to przechodzić codziennie), więc nabrały sporo wartości testowej :)




Jakie produkty dziś będziemy testować? Będzie to Żel Czyszczący do Obuwia oraz Impregnat do Tkanin i Skóry.


Na pierwszy ogień idzie Żel Czyszczący, w końcu buty przydałoby się najpierw porządnie wyczyścić.


Jak go stosować?
  • Umyć but pod bieżącą wodą by usunąć zabrudzenia i zwilżyć powierzchnię.
  • Wstrząsnąć przed użyciem. Nacisnąć na gąbkę aż do zwolnienia zabezpieczenia.
  • Rozprowadzić żel dokładnie przy pomocy aplikatora.
  • Szorować powierzchnię nylonową szczoteczką (np. do paznokci).
  • Starannie wypłukać pod bieżącą wodą

Muszę przyznać, że Żel Czyszczący jest bardzo skuteczny. Od razu wyczyszczone zostały wszelkie zabrudzenia i obuwie odzyskało swój pierwotny kolor, którego nie widziałem od ich nowości i którego nie udawało mi się uzyskać zwykłym myciem.

Aplikacja żelu jest dziecinnie prosta. Aplikator jest niewielki więc możemy bez trudu manewrować nim między różnymi zdobieniami i zapięciami. Co ważne, żel nie posiada jakiegoś odstraszającego zapachu. Nie mamy wrażenia, że siedzimy w markecie na dziale chemicznym, gdzie aż nas zatyka od nagromadzenia chemii. Tutaj tego nie doświadczymy. Praktycznie nie wyczułem jego zapachu.

Teraz gdy mamy już czyste obuwie zajmijmy się dalszą częścią - aplikacja impregnatu.

  • Wstrząsnąć przed użyciem. Przycisnąć gąbkę aż do zwolnienia zabezpieczenia.
  • Aplikować obficie na mokre obuwie.
  • Po upływie 2 minut zetrzeć szmatką nadmiar wosku i pozostawić obuwie do wyschnięcia.

Jest to produkt na bazie wody i nie zróbcie mojego błędu. Nacisnąłem i przytrzymałem aż wosk polał się strumieniem. Dobrze, że w porę zareagowałem i strużkę starałem się rozprowadzić po bucie :) Wosk jest bardzo wydajny i świetnie pokrywa materiał. Widać gołym okiem, że obuwie zyskuje połysk.

Uwaga! Producent zaznacza, że wosk impregnujący może nieznacznie zmienić kolor materiału z jakiego jest wykonane obuwie! Moje buty mają akurat taki kolor, że nie zaobserwowałem tego, ale uważajcie jeśli chcecie zastosować go do butów o kolorze innym niż czarny. Najlepiej za radą producenta impregnat zaaplikować najpierw w jakimś mało widocznym miejscu, a nie od razu pokrywać nim cały but.

Pora na wyniki testu :)

Mój błąd... Mam za duże buty lub za małą umywalkę i nie udało mi się wsadzić pod kran mojego buta :) Prysznic też był zajęty w czasie czyszczenia, więc nie mogłem pokazać jak zachowuje się skóra przed zastosowaniem środków Nikwax. Udało mi się jedynie zamoczyć czubek buta. Był świeżo po umyciu i jeszcze przed zastosowaniem jakiegokolwiek środka Nikwax.


Jak widać na filmiku but staje się wilgotny. Jest to skóra więc wody nie przepuści, ale wilgoć pozostaje.

Jak jednak zachowała się powierzchnia buta do użyciu środków Nikwax?
Tutaj już mogłem pozwolić sobie na położenie buta pod prysznicem i zroszenie go.


Filmik jest bardzo krótki, ale wyraźnie widać, że zastosowanie produktów firmy Nikwax spowodowało to, że woda zbiera się w większe krople lub po prostu spływa z buta. Jedynie na łączeniu skóry z gumową podeszwą zebrało się więcej wody, ale to wynik tego, że jest tam klej. Jak dla mnie rewelacja! Różnica jest widoczna. Przed zastosowaniem powierzchnia buta pozostawała wilgotna, a już po aplikacji produktów Nikwax but zyskał powierzchnię hydrofobową.

Produkt spisuje się znakomicie i mogę dać ocenę... Zaraz, zaraz... przecież wspomniałem, że miałem do dyspozycji również buty Mariki. Jak one się zachowały?

Tuż po umyciu, a przed zastosowaniem produktów Nikwax:


Po umyciu Żelem Czyszczącym i impregnacji Impregnatem do Tkanin i Skóry. Dodatkowo po godzinnym suszeniu się buta.


Tutaj nie trzeba niczego dodawać! Na bucie po zastosowaniu produktów Nikwax nie pozostała kropla wody! Co najciekawsze buty nie są ze skóry. Na informacji można przeczytać, że wykonane są w 100% z poliestru! Mimo to obydwa środki nie tylko świetnie wyczyściły powierzchnię, ale też przygotowały ją na wiosenne kałuże :)

Ode mnie zasłużone 5 gwiazdek:


Po raz kolejny testowałem produkty firmy Nikwax. Po raz kolejny mnie zachwyciły i po raz kolejny mogę je Wam wszystkim polecić. Wszyscy wiemy jak ważne dla naszych stóp jest dobre obuwie. Teraz nasze dobre buty mogą być jeszcze lepsze jeśli tylko użyjemy na nich produktów firmy Nikwax.

Gdzie je można zdobyć? Kierując się wyszukiwarką sklepów na stronie producenta trafiłem na Merlin.pl. Znalazłem tam cały zestaw pielęgnacyjny do obuwia firmy Nikwax za... (dramatyczna pauza) 24,99 zł !! Cena świetna, produkty genialne, czego możemy chcieć więcej?

Na zakończenie tej recenzji chciałbym Wam wszystkim życzyć dobrego obuwia i suchych stóp :) Najlepiej ze środkami Nikwax :D

3 komentarze:

  1. Cena na prawdę świetna, a samej przydałoby mi się coś, szczególnie do umycia pseudo-glanów. ;D

    Recenzja oczywiście mi się podoba i produktem jestem zachwycona.
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja :) miło się czyta, potrafisz przyciągnąć czytelnika :) produkty genialne, sam chętnie przetestowałbym je na moich butach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tuż przed chwilą na moim blogu pojawiła się seria nowych postów oczywiście na temat dzisiejszych przesyłek. Gorąco zapraszam i zachęcam do komentowania czy oceniania mojej strony ;)
    Pozdrawiam, http://gadzeciarz.cba.pl/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)
Jeśli jesteś chętny/na na wymianę adresów to zapraszam do skorzystania z formularza. Na pewno się dogadamy