czwartek, 4 września 2014

Jutro... jutro...

Prokrastynacja. Takie ładne słowa, a takie niewdzięczne znaczenie :D Co to jest? To jest odkładanie spraw na później. Właśnie tak od jakiegoś czasu odkładam napisanie jednej recenzji. Nawet dobrze, bo dzięki temu mam więcej do napisania i więcej zdjęć, ale wypadałoby w końcu napisać. Ale to "jutro" ;)

Dziś za to znalazłem w skrzynce przesyłkę na którą czekałem prawie 1,5 miesiąca :)


  • T-shirt - szkoda, że w XL

Najpierw od kolegi Jakuba dostałem informację i namiar, a po kilku tygodniach napisałem. W końcu przyszło :) Dzięki za namiar! :D Nie mierzyłem jeszcze koszulki, ale chyba będzie kolejną odłożoną na bok :)

Idę walczyć o próbki perfum! :D

5 komentarzy:

  1. Ja wygrałam niedawno z Żubra, myślę sobie, a wezmę większą to będzie do spania :D Zamówiłam L ( normalnie noszę S) ale ona jest wielkości jakiegoś XXL i jest mi po kolana a wszerz to jak dwie mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tam się trafia :D Na mnie pasują L, czasem XL. Ta koszulka jednak jednak jest za duża ;)

      Usuń
  2. Oj tam oj tam, do spania się nada :D
    P.S. Zmieniłam nazwę bloga, zapraszam do ponownej obserwacji ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)
Jeśli jesteś chętny/na na wymianę adresów to zapraszam do skorzystania z formularza. Na pewno się dogadamy