poniedziałek, 26 marca 2018

Przeprosiny, paczki, zmiany i inne wiadomości

Witajcie!

Na wstępie od razu przeproszę Was za swoją nieobecność. Miałem pojawiać się częściej i... nie wyszło. Tzn. może i by wyszło, ale wyszło też coś innego.


Na swoje usprawiedliwienie mam remont. Remont trwał okrągły miesiąc, potem jeszcze sprzątanie po nim i tak czas uciekł.


Remont był potrzebny. Jak się wprowadziliśmy prawie 5 lat temu, tak nic nie było tu robione. Dlatego wynajęliśmy ekipę i jest wszystko odmalowane, odświeżone i z pokoju wydzielony został mały pokoik... No właśnie... Mały pokoik dla dziecka :) Marika jest w 5 miesiącu ciąży i przed tygodniem dowiedzieliśmy się, że będzie to dziewczynka :) Więc remont musiał już być.

W związku z oczekiwaniem na bobasa i tym, że w burdelu jest na pewno większy porządek niż  mojej pracy, tę pracę postanowiłem zmienić. A co :D Jak już szaleć to na wszystkich frontach :D Dlatego w pierwszej połowie kwietnia zabieram zabawki i uciekam. Zmieniam obszar działania i zamiast urządzeń do pakowania, transportu czy składowania materiałów teraz idę w urządzenia do  kostki brukowej i betonowych bloczków. Czyli postawiłem wszystko na głowie ostatnio :D

Koniec kącika wiadomości i mogę teraz zająć się przesyłkami. Tych nie było za wiele, bo przez ponad miesiąc nie miałem dostępu do komputera. Ale źle nie jest :)

1.



  • 3 kalkulatory
  • 2długopisy
  • Metalowy brelok
  • Otwieracz do butelek
  • Notes
  • Popielniczka
2. Dzisiejsza przesyłka


  • 6 smyczy
  • 2 touchpeny
  • 3 notesy
  • Pendrive 8 GB (ooooj jak dawno nie było żadnego)
i dołączony liścik o treści:

"Pewien z Radomia hobbysta
poeta i terrorysta
gadżety wymuszał
bo wierszem wzruszał
i bardzo na tym skorzystał.

Szczerze gratulujemy talentu i pozdrawiamy
dołączając drobny wkład do Pana kolekcji"

Zwykle moja wiadomość rozśmiesza, a tutaj proszę, wzruszyła :) No i dobrze, niech się interes kręci. 

Przeglądają moje zbiory po remoncie i znajdując dla nich nowe miejsca żartowałem, że dziecko  przez całą szkołę nie będzie musiało kupować długopisu, ołówka, ani notatnika :D No bo ile długopisów zużyć można w szkole? Na pewno nie tyle ile mam :)

Trzeba wysłać dziś chociaż kilka maili i czekać na kolejne ciekawe rzeczy :)

5 komentarzy:

  1. Gratuluję z powodu bobasa. :) niech będzie zdrowe i rośnie jak na drożdżach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratki,
    Co powiesz na wzajemne dodanie swoich blogów do polecanych?
    http://agrafy-kamila.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! :)
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. haaa dobrze czułam jak przeczytałam o remoncie. Gratulacje

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)
Jeśli jesteś chętny/na na wymianę adresów to zapraszam do skorzystania z formularza. Na pewno się dogadamy